wtorek, 21 grudnia 2010

Drewienko + lakier do paznokci = kolczyki

Ach tak w opisie. 
A zaczęło się to od tego, że moja siostra zamówiła próbki drewnianych żaluzji. Dała mi ten kawałek, którego nie chciała. Bardzo mnie to ucieszyło, bo od razu wiedziałam co z tym zrobię =]  (taki mały zbieracz jestem, ja wiem, że coś co wydaje się najmniej użyteczne to dla będzie czymś z czego powstanie coś super!)
Niestetyż podczas piłowania 1 parę kolczyków straciłam...
Ale 2 pary wystarczyły mi do spełnienia się [w pewnym sensie].

"Pazenicki" - oczywiście inspirowane góralskim stylem, heh, tak jakoś wyszło, że przez takiego jednego górola zek pokochoła syćko co górolskie jesce mocniyj [nie wiem czy dobrze, ale się starałam!]. :)





Te kolczyki nie mają nazwy. Może "Biały kwiat"? Tak po prostu.











Reasumując, do zrobienia takich kolczyków wystarczą listewki, lakiery do paznokci i trochę chęci! =]

A tak wracając do tej mojej miłości do góralszczyzny- objawia się to też w muzyce, posłuchajcie Basi Gąsienicy- Giewont:


Buziaki! ;**

poniedziałek, 20 grudnia 2010

HAFCIK!!!!

Znalazłam ostatnio stronę sklepu strojów góralskich. Jestem zakochana w nim po uszy, tylko trochę ceny mnie odstraszają, ALE te rzeczy są tego warte! Polecam do przeglądania ich strony: Hafcik- Stroje Góralskie.
Mam nadzieję, że kiedyś spełnię moje materialne marzenia i zrobię zakupy w ich sklepie.
A to 'parę' z rzeczy, które baaaaaardzo mi się podobają :)











Czyż nie piękne??

niedziela, 19 grudnia 2010

Kolczykowo :)

 Dzisiaj pochwalę wam się kolczykami, jakoś tak mnie naszło na robienie.
Pierwsze 2 pary to zamówienia Izyyyy =] Czerwone są bardzo podobne do tych co zrobiłam już wcześniej- wyprodukowane na potrzeby dodatku do prezentu. Natomiast zielone powędrowały do kupującej :)


Te śliczności zrobiłam wczoraj, reflektuje ktoś na takie?? =]
Mam również inne kolory środeczków, a kolor kwiatka też może być inny ;)




Buziaki! ;**

piątek, 17 grudnia 2010

Serwetki z brązową wstążeczką

Jedna z moich koleżanek poprosiła mnie żebym zrobiła serwetki, które mogła by dać jako prezent pod choinkę. Chciała żeby były z białego i brązowego kordonka, niestety, brązowego nie było, więc zastąpiłam go cienką brązową wstążeczką. Nie używałam żadnych wzorców, podążałam za moją wyobraźnią i rękami ;) A efekt jest taki:













I co wy na to? Jeżeli podobają się wam i kiedyś chcielibyście zrobić prezent komuś prezent, piszcie do mnie :) To samo tyczy się innych moich 'wyrobów'.

środa, 15 grudnia 2010

dawno tem na Ani 17 urodziny (znaczy troszeczkę ponad rok temu)

W zeszłym roku miałam problem, ponieważ nie wiedziałam co kupić siostrze na prezent, a poza tym mój fundusz był dość "chorowity". Ania miała puste ściany, więc Monika postanowiła je jej zapełnić:
[żeby zobaczyć większą wersję wystarczy kliknąć na obrazek]
I tak oto w trzech ramkach zawisły pustynne obrazki me! :D

Buziaki! ;**

poniedziałek, 13 grudnia 2010

mój piękny nowy nabytek!

A tak wam się pochwalę co dzisiaj zdybałam na pchlim targu :D
To jest wiklinowa walizka, za całe Ł3! Super co? Od razu jak to zobaczyłam to się zakochałam. Wiedziałam już na co to wykorzystam- na przechowywanie moich pierdółek.
Ach, kocham takie pchle targi, można kupić takie cudowne rzeczy za tak małe pieniądze.
Poza tym, znalazłam zestaw chyba z 30 igieł w ślicznym czerwonym, skórzanym etui- za 50 pensów! Tak samo jak taką ogromną szpulę białej nici [prawie 9 km długości!] również za 50 pensów, gdzie w sklepie małe szpulki kosztują Ł1.
Co ja bym zrobiła bez tego? :D

Świetna sprawa te pchle targi, prawda? :)






Buziaki! ;**

środa, 8 grudnia 2010

rysunkowo

A co tam, dodam trochę więcej moich mazideł. Nie mam nic innego jak narazie, bo troche brak czasu mi doskwiera- oczywiście mam mnóstwo pomysłów, ale jakoś nie mam kiedy ich zrealizować.

Wzorzec zaczerpnięty z jakiegoś tatuażu :D








 Wzorzec zaczerpnięty z jakiegoś demotywatora!
 Z jakiegoś przypadkowa znalezionego obrazka w googlach :D
 To nawet chyba jakaś wokalistka była, też znalezione przypadkowo na goolach
Również tatuaż =]
A to kiedyś, kiedyś jeszcze w Polsce.















Czekajcie cierpliwie na kolejne wymysły :)

Buziaki! ;**

wtorek, 7 grudnia 2010

kolczyki me

Znowu te kolczyki, co? Heh, ostatnio złapałam manie na robienie kolczyków. W sumie to zawsze lubiłam je robić... Na początek pokażę wam te, które zrobiłam kiedyś, kiedyś :)

~~Wstążeczki do kokardkowych kolczyków uzyskałam z nowych ubrań. Wiecie oni zazwyczaj naszywają takie wstążki na ramiona [przeważnie sweterków] żeby nie zjeżdżały z wieszaków. No to właśnie stąd je miałam :D

~~Te piórkowe zrobiłam jak jeszcze byłam w Polsce, koraliki miałam, a piórka wyciągnęłam z mojej puchowej kołdry :D 

~~Jabłuszka i gruszeczki zrobiłam z ciasta solnego i pomalowałam lakierami do paznokci.







No to od góry od lewej:
~~duże, fioletowe sztyfty pomalowane brokatowym lakierem do paznokci z szydełkowaną otoczką
~~duże, zielone sztyfty z ponaklejanymi zielonymi cekinami, które poodrywałam z poszewki
~~duże, różowe sztyfty pomalowane brokatowym lakierem do paznokci z szydełkowanym kwiatuszkiem dookoła
~~sztyfty z wyszydełkowanym kwiatuszkiem
~~te 4 pary już były ;)


~~moje ludowe cuda [potrzebują tylko wykrochmalenia], środkowy koralik wyjęty ze sznurka korali ludowych- spoko nie zniszczyłam ich bardzo, wzięłam tylko 2 koraliki, reszta jak widać wyszydełkowana czerwonym kordonkiem.








I co myślicie o nich? :)

Buziaki! ;**

niedziela, 5 grudnia 2010

szczotka (4 grudnia 2010)

  Dzisiaj nic bardzo ciekawego. Otóż wczoraj kupiłam sobie szczotkę do włosów [super!], ale kiedy dotarłam do domu okazało się, że moja siostra ma taką samą. Co tu zrobić żeby się nie mylić? [w sumie to ona blond włosy, a ja takie rudawe, więc po tym można by poznać, ale jak będzie ciemno?]. Wpadłam na taki pomysł:


Trochę lakieru do paznokci i szczotki nie będą się już mylić ;)

Buziaki! ;**

wiązanka ;) (3 grudnia 2010)

Dzisiaj wybrałam się po te 3 metry czarnej wstążki i nareszcie mogłam zakończyć całkowicie bluzencję. Dałam za nią Ł1 w Primark'u, użyłam troszkę nożyczek, pocięłam, poszyłam, a wygląda ona teraz tak:
 
Na razie nic konkretnego nie robię [ale zamierzam, tylko potrzebuję jakiś kolorowych skrawków do tego celu], ale pododaję jakieś moje inne dziwne rzeczy ;)

Buziaki! ;**

Komentarze do postu:
śliczności!
~anecie 2010-12-03 21:42

Kwiatuszkowe kolczyki (2 grudnia 2010)

Z racji, że szkoła zamknięta przez obfite opady śniegu, jestem uziemiona w domu.
Robienie notatek już mi się znudziło, więc szydełko w dłoń i do roboty! ;)
W taki oto sposób narodziły się moje kolorowe kwiatuszki.
Do zrobienia ich musiałam trochę popsuć stare sztyfty, porozcinać bransoletkę, użyć trochę kordonka i na koniec kleju i w sumie to wszystko.
Co tu więcej pisać? Tadaaam:
 

Buziaki! ;**

a'la parzenica (1 grudnia 2010)

Dzisiaj prezentuję nowy hafcik ;)
Wzorowałam się góralskimi parzenicami i tak jakoś wyszedł ten oto wzór:
 

Troszkę nad tym siedziałam, ale wydaje mi się, że nawet było warto. Jest kolorowo- tak jak lubię, i w sumie lubię ją.
Oj, nie pomyślcie, że popadam w jakiś samozachwyt, to nie to, to jest bardziej, takie 'uf' po wykonaniu zaplanowanej pracy i powiedzenie 'jest ok'. No bo kto lubi się trudzić i na koniec stwierdzić, że efekt jest do d***? Wątpię, że są tacy, więc trzeba się cieszyć z tego co wyszło spod naszych rąk :)


P.s. ma ktoś może zbędne 3m czarnej wstążki o szerokości mniej więcej 3cm? hmm... to jedyny element, którego mi brakuje mi do mojej bluzki z odkrytymi plecami [trochę utknęłam w domu, przez ten śnieg, a żadnej pasmanterii dookoła...].

Buziaki! ;** 

Komentarze do postu:
jaaaaaka piękna ^^ zrób mi taką Moniś :D:D:D :***
~magda.s., 2010-12-04 12:02

nowa torebencja! (29 listopada 2010)

Jak pisałam wcześniej zrobiłam już wszystko co robiłam [powtarzam- mam jeszcze milion pomysłów-to nie koniec!, ale mało czasu na zrealizowanie ich].
Szalik został zaprezentowany [niechcący poprzestawiały mi się wpisy i nagle pi up'y wleciały mi przed wcześniejszy dzisiejszy wpis... ;/], więc teraz kolej na torbę :D

 

Już ją dzisiaj przetestowałam idąc do szkoły. Stwierdzenie- kocham cię nowa torbo ;p


p.s. teraz czekajcie na 'parzenicowy' hafcik ;)

Buziaki! ;**

Komentarze do postu:


ta torba jest po prostu cudowna!!

~monika 2010-12-01 20:02


rewelacja

~magda.s. 2010-12-04 12:05

zielony komplecik zimowy (25 listopada 2010)

Ach nareszcie! :D
Skończyłam wszystko to co robiłam, szalik, torbę, bluzkę. Ale lekko [spoko, mam jeszcze parę planów do zrealizowania ;D]
Na razie pokażę wam mój berecik i szalik.
Zrobiłam te dwie rzeczy, ponieważ chciałam żebym mogła nosić przepiękne rękawiczki, które dostałam rok temu od mojego fantastycznego faceta, który wie, że wielbię zielony.
Problem był w tym że nie mogłam znaleźć pasującego do nich szalika i czapki... No to do roboty ;) Berecik zrobiłam na szydełku [zajęło mi to ok 2-3 godzin], a szaliczek zrobiłam na drutach. Początki były bardzo trudne... Zaczynałam ten szalik chyba z 6 razy i co chwile było coś źle [ dziwicie się? uczyłam się robić na drutach z youtube'a], ale jakoś poszło. Jestem nawet dumna z tego co zrobiłam, bo była to moja pierwsza praca na drutach [ i coś mi się wydaje, że ostatnia ;p]

No to patrzcie:
Buziaki! ;**


p.s. Później dodam zdjęcia nowej torby i bluzki :)
Komentarze do tego wpisu:
berecik! <3
~anecie, 2010-11-29 20:50
Cześć.Komplecik śliczny,pasuje do Ciebie:)Kolor zielony hmm cud miód i orzeszki :D Choć mój blog jest w całkiem innej tematyce może zechcesz zajrzeć,zapraszam http://co-ci-dolega.blog.onet.pl  / Może znajdziesz coś dla siebie.Pozdrawiam.Będę czasem tutaj zaglądać :)
~xXxEDYTQAxXx, 2010-11-29 10:33

Pin up Girls (24 listopada 2010)

W pewnym momencie mojego życia zaczęłam fascynować się tak zwanymi Pin up girls. Lata '20, '30, '40 zawsze mnie "kręciły", pod względem ubiory, a w szczególności muzyki- słucham Presleya :D Zaczęłam rysować, może nie są to najbardziej idealne prace jakie w życiu widziałyście, ale co tam ;p
Oto one [obok każdego mojego rysunku zamieściłam oryginalny rysunek]:












Buziaki! ;**